|
|
|
JEZU
UKRZYŻOWANY
z SANDOMIERSKIEJ KATEDRY ...BOSKI LEKARZU!
|
|
|
|
|
|
|
 |
Zastanawiam się często
nad sprawą cierpienia,
bo ono budzi we mnie naturalny sprzeciw, lęk, smuci, przestrasza,
niepokoi.
Wiem, że są rożne rodzaje bólu że inny jest ból zęba a inny
ból nerki,
inny ból głodu i pragnienia, a inny ból złamanej nogi,
inny ból skaleczenia, a inny jest ból części ciała dotkniętego
choroba nowotworową. |
|
|
Wiem, że bez światła wiary nigdy nie zrozumiem tajemnicy
cierpienia.
Chociaż tak trudno mi to zrozumieć to wierzę, że posługujesz
się BOŻE cierpieniem
do Swoich zbawczych planów względem człowieka i jak RZEŹBIARZ
cierpieniem wydobywasz z bryły naszego człowieczeństwa wspaniały
obraz TWOJEGO podobieństwa. |
|
|
TY UKRZYŻOWANY ZBAWICIELU WIESZ - bo sam doświadczyłeś
cierpienia!!
że "ONO" nie jest ani bagatelą, ani igraszką, ono może
doprowadzić czasem człowieka
do rozdarcia osobowości, rozpaczy, osamotnienia. |
|
|
|
SAM JEZU przecież wołałeś "BOŻE MÓJ... CZEMUŚ MNIE OPUŚCIŁ" |
|
|
PATRZĄC NA CIEBIE PANIE napełniasz mnie spokojem, pokojem i
nadzieją!!
Przypominasz i pouczasz, że zamiast smucić się, biadolić,
narzekać to nawet
w cierpieniu i chorobie mam czuć się Twoim dzieckiem i dziękować
Ci za WSZYSTKO!! |
|
|
DZIĘKOWAĆ CI
za lekarzy, którzy w Twoim imieniu pochylają się nade mną,
za pielęgniarki i cały personel medyczny, których uśmiech,
dobre słowo, poświecenie, łagodzi czasem ból i każe o nim
zapominać,
za uczonych, którzy przeprowadzają badania celem znalezienia
nowych, skuteczniejszych środków leczenia,
za ludzi dobrej woli, którzy śpieszą okazywać mi życzliwość,
współczucie, pomocna dłoń!!
za wszystkie inne dowody ludzkiej miłości, troski, zrozumienia!!
za promienie słońca!!
za życiodajna wodę!!
za szum wiatru!!
za radosny śpiew ptaków!!
za blask księżyca i nocną ciszę!!
za pociechę Twoich Sakramentów!!
za radość świątecznych dni!!
za światło Słowa Bożego!!
za WSZYSTKO!! co napełnia mnie radością i chęcią do życia!! |
|
|
BŁAGAM CIĘ WIEC JEZU... pomóż mi cieszyć się DAREM ŻYCIA!
witać z radością każdy podarowany poranek i dzień,
pomóż strzec się od zbędnego gadulstwa i narzucania
komukolwiek mojej woli,pomóż abym ze spokojem potrafiła nieść dalej swoje życie,
pomóż pokonać budzący się czasem lęk i zwątpienie,
UTWIERDŹ we mnie przekonanie!!
ze BARDZO MNIE KOCHASZ i CHCESZ TYLKO mojego dobra!!! |
|
|
|
KIERUJĘ wiec mój wzrok na TWÓJ KRZYŻ i w pokorze serca
wymawiam ...
"BOŻE BĄDŹ WOLA TWOJA" |
|
...amen |
|
|
:: powrót |
marzec 2002 |
| |
|
|
|