|
 |
|
|
|
LIST
PASTERSKI BISKUPA
SANDOMIERSKIEGO |
|
DO
WIERNYCH NA ZAKOŃCZENIE POSŁUGI W DIECEZJI |
|
|
|
|
"ABY
DUCH ŚWIĘTY ZJEDNOCZYŁ NAS WSZYSTKICH
PRZYJMUJĄCYCH CIAŁO I KREW CHRYSTUSA" |
| (z
Drugiej Modlitwy Eucharystycznej) |
"Otrzymałem
od Pana to, co wam przekazuję:
«To jest Ciało moje za was wydane.
Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy»" |
|
(por.
1 Kor 11, 23-24) |
|
Drodzy
w Chrystusie Panu, Bracia i Siostry,
Kapłani, Diakoni, Alumni i Osoby Konsekrowane,
Ojcowie, Matki, Droga Młodzieży, Kochane Dzieci,
Chorzy, Niepełnosprawni, Bezrobotni, Samotni i Ubodzy - Wszyscy!
Umiłowani moi Diecezjanie, |
|
|
zbliżamy
się do końca roku liturgicznego. Refleksje cmentarne, które
snuliśmy tak niedawno, przypomniały nam o przemijaniu czasu. W
uroczystość Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny dotknęliśmy
tajemnicy świętych obcowania: doświadczyliśmy, że Kościół
jest Mistycznym Ciałem Chrystusa, a Chrystus Głową tego Ciała.
Bo choć my jesteśmy jeszcze na ziemi, On, nasza Głowa, jest już
w niebie, a wraz z Nim jest w niebie uprzywilejowana cząstka Kościoła,
święci. My rodzimy się dla nieba w bólach - to jest nasza pascha,
nasze nieustanne przechodzenie od grzechu do świętości. W inny
sposób rodzą się dla nieba ci, którzy w czyśćcu dopełniają
oczyszczenia, a my pomagamy im przez modlitwy i ofiary.
Ostatni akord roku, jakim będzie za tydzień uroczystość Jezusa
Chrystusa Króla Wszechświata, postawi nam raz jeszcze przed oczy
prawdę, że całe nasze życie doczesne zmierza ku Chrystusowi,
który jest naszym Panem i Zbawicielem.
W tym roku uroczystość Chrystusa Króla ma w Kościele
Sandomierskim szczególny charakter: jak już Was, Moi Drodzy,
informowałem, będzie miało miejsce w tym dniu ważne
wydarzenie, będziemy uczestniczyć w święceniach biskupich i w
ingresie nowego Pasterza diecezji, Biskupa Andrzeja. Ja bowiem osiągnąłem
wiek, w którym każdy biskup zobowiązany jest złożyć na ręce
Ojca Świętego rezygnację z pełnionego urzędu. Za tydzień, w
uroczystość Chrystusa Króla, przekażę diecezję mojemu Następcy,
który obrał jako swoje biskupie zawołanie - jako hasło
pasterskiej posługi - słowa Dominus
Jesus,
co znaczy: "Panem jest Jezus"
(1 Kor 12, 3).
Ale zatrzymajmy się jeszcze przez chwilę nad dniem dzisiejszym. |
|
|
|
1. |
Zjednoczeni
z Chrystusem i między sobą w Chrystusie |
| |
|
|
Drogę
z ziemi do nieba przybliża nam i wyjaśnia doroczny obchód
tajemnic życia Chrystusa. Każdego roku świętujemy miłość
Ojca w tajemnicy Bożego Narodzenia, czcimy zbawczą łaskę
Syna Bożego w wielkanocnym misterium Jego Śmierci i
Zmartwychwstania, a dzięki temu misterium mocą Ducha Świętego
tworzy się jedność Chrystusa z nami i jedność nas między
sobą. Kościół żyje w rytmie tych następujących po sobie
tajemnic, które Święta Liturgia przynosi nam na fali czasu i
wciąż na nowo uobecnia - po to, aby słowa Chrystusa i
wydarzenia Jego życia miały wpływ na naszą codzienność, żeby
w nas nie panował grzech, ale życie Boże. Czy tak jest w
Waszym życiu? Czy wszyscy rozumiemy to z roku na rok coraz
lepiej? Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna!
Pan Jezus po to przyszedł na świat, "abyśmy byli
jedno" (por. J 17, 21), jedno z Nim, a przez Niego z Ojcem
w Duchu Świętym, i jedno między sobą. Jedność Ciała z Głową
urzeczywistnia się w życiu każdego z nas od chrztu. Pogłębiają
tę więź wszystkie pozostałe sakramenty, zwłaszcza sakrament
pokuty i pojednania, dzięki któremu możemy przyjmować Ciało
Chrystusa - Osobę Pana Jezusa - w coniedzielnej a nawet
codziennej Komunii. Pamiętajcie, Moi Drodzy, że wszelkie Wasze
działania muszą, jak ze źródła, czerpać światło i moc z
Komunii Eucharystycznej, z obecności Chrystusa w Waszym wnętrzu.
Od eucharystycznej więzi z Chrystusem zależy wszystko w naszym
życiu, a zwłaszcza jedność małżeństwa i rodziny, jedność
w Ojczyźnie i Europie. Bez Komunii z Chrystusem życie ludzkie
nie przynosi owoców. "Bez Niego nic - z Nim wszystko"
(por. J 15, 5; Flp 4, 13).
Słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, że Bóg obdarza każdego
talentami, które trzeba pomnożyć w dwójnasób. Ale przede
wszystkim obdarza nas Sobą, daje nam Siebie. I mówi (śpiew
przed Ewangelią): "Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwał będę.
Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity". |
| |
|
|
2. |
Z
Maryją rozważać na różańcu tajemnice życia Jezusa |
| |
|
|
W
Liście
pasterskim na
początek października zwróciłem, Moi Drodzy, Waszą uwagę
na dwie wspaniałe modlitwy uczniów Chrystusa, jakimi są Różaniec
i Nieszpory. Przypominałem, że te same tajemnice zbawienia, które
wspominane są i uobecniane dla nas we Mszy świętej i w
Liturgii uświęcenia czasu, rozważamy na Różańcu.
Tak się osobliwie złożyło (a w planach Bożych nie ma ślepych
trafów), że fakt wyznaczenia nowego Biskupa diecezji
sandomierskiej obwieściła Stolica Apostolska 7 października,
we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. W kilka
dni później ukazał się List Apostolski Jana Pawła II, który
obwieszcza: "Ogłaszam okres od tegorocznego października
do października roku 2003 Rokiem
Różańca. Powierzam
to wskazanie duszpasterskie inicjatywie poszczególnych wspólnot
kościelnych. Nie chcę, by było ono przeszkodą dla planów
duszpasterskich Kościołów partykularnych, ale raczej niech służy
ich dopełnieniu i ugruntowaniu. Ufam, że zostanie przyjęte
wspaniałomyślnie i z gotowością" (Rosarium
Virginis Mariae,
n. 3).
I dodaje Papież: "Na kanwie słów Pozdrowienia
Anielskiego przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne
momenty z życia Jezusa Chrystusa. Układają się one w całokształt
tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych. Jakbyśmy obcowali
z Panem Jezusem poprzez - można by powiedzieć - Serce Jego
Matki" (n. 2).
Wraz z całym Kościołem rozpoczęliśmy więc w naszej
diecezji Rok Różańca. Przekazując te słowa Ojca Świętego,
zachęcam wszystkich - młodzież i dzieci, rodziców, osoby
starsze i chorych - do takiego odmawiania różańca, aby rozważane
tajemnice życia Jezusa poprzez pośrednictwo Matki Jezusowej
odnosić do własnego życia. |
| |
|
|
3. |
Chrystus
obecny w Eucharystii moim pasterskim programem
i testamentem |
| |
|
|
Moi
Drodzy Diecezjanie, kieruję do Was ten List
w momencie, kiedy ogarniam myślą minione dzięsięciolecie
mego urzędu posługiwania w diecezji. Jest to mój ostatni List
pasterski, a więc
jakby list pożegnalny. Przy pożegnaniu mówi się to, co najważniejsze.
Ostatnie słowa mają charakter duchowego testamentu. Chciałbym,
abyście właśnie tak przyjęli to, co teraz pragnę Wam
przekazać.
Przed dziesięciu laty, kiedy rozpoczynałem posługę w
diecezji sandomierskiej, przedstawiłem Wam swój pasterski
program. Zawarłem go w zawołaniu: Apostolus
Jesu Christi,
"Apostoł Jezusa Chrystusa", i powiedziałem w dniu święceń
biskupich: "Moim programem jest Jezus Chrystus, ale żeby
nie było wątpliwości - dodałem - Jezus Chrystus Obecny w
Eucharystii". Być może uczestniczyliście wtedy w
ingresie i słyszeliście to zdanie, zbierające całokształt
rozpoczynanej posługi.
Zauważyliście chyba, Moi Drodzy, że w każdym Liście
pasterskim od dziesięciu lat przypominam Wam właśnie o
tym: o zbawczej obecności Chrystusa Pana w sakramentach, zwłaszcza
w Przenajświętszej Eucharystii. To On, z miłości dla nas
Ukrzyżowany i Zmartwychwstały, jest Obecny wśród nas aż do
skończenia świata, by udzielać nam swego Boskiego życia, które
nazywamy życiem wiecznym. Chyba już coraz bardziej rozumiecie,
że życie wieczne, o które prosimy dla naszych zmarłych, nie
zaczyna się dopiero po śmierci. Bóg daje nam to życie tu i
teraz, już na ziemi. Najpierw we chrzcie, a potem w każdej
Komunii świętej. "Wiara co ci daje? życie wieczne".
"Kto pożywa Ciało Moje i pije Krew Moją, choćby umarł,
żyć będzie" (por. J 6, 53-57; 11, 25).
Czy jest coś ważniejszego niż ten zdumiewający fakt obecności
Chrystusa w Przenajświętszej Hostii? Moi Drodzy, gorąco pragnę,
aby ta świadomość, że jest z nami, że przychodzi każdego
dnia do każdej świątyni w naszej diecezji, wryła się Wam głęboko
w pamięć i w serce. Pomyślcie, co by to było, gdyby do
Waszego parafialnego kościoła przyjechał w zwykły, powszedni
dzień, Ojciec Święty Jan Paweł II. Przecież wszyscy
parafianie tłoczyliby się wokół niego, każdy chciałby go
dotknąć, każdy chciałby go ugościć w swoim domu. A tu
przybywa - w każdą niedzielę i codziennie - już nie Ojciec
Święty, Namiestnik Chrystusowy, Wysłannik Chrystusowy, lecz
sam Pan Nasz Jezus Chrystus! To jest najważniejsza, a nawet
jedyna sprawa, którą - kończąc posługę w diecezji - pragnę
Wam zostawić w testamencie: w Waszych świątyniach codziennie
odwiedza Was Bóg! Jest! |
| |
|
|
4. |
Od
zjednoczenia z Obecnym w Eucharystii do jedności
z Bogiem i ludźmi |
| |
|
|
"Moim
programem - powiedziałem przed dziesięciu laty - jest Jezus
Chrystus obecny w Eucharystii". Taki był dominujący motyw
całej mojej duszpasterskiej służby: pragnąłem doprowadzić
wszystkich do Chrystusa-Hostii, bo tylko w Nim jest nasze życie,
nasze szczęście, nasze wszystko. Teraz, kiedy kończę moją
posługę jako Pasterz diecezji, wypowiadam ten sam program w
innych słowach: "Aby byli jedno". Są to słowa z
testamentu Jezusa Chrystusa - bo On po to został aż do skończenia
świata pośród nas w Eucharystii, aby nas jednoczyć swoją miłością.
Te słowa - "Aby byli jedno" - umieściłem w tytule
Drugiego Synodu Sandomierskiego, który trwał w latach
1996-1999 i zakończył się błogosławieństwem Ojca Świętego
podczas Jego pamiętnej pielgrzymki do Sandomierza.
Moi Drodzy, Synod Sandomierski jest dokonaniem, które
wypowiedziało Dobrą Nowinę Chrystusa dla nas, żyjących
dzisiaj. Powinno więc być teraz wcielane w życie. Niech nad
tym czuwa powołana przed trzema laty Komisja do Realizacji
Postanowień Synodu, ale i każdy z was. Wszystkie dokumenty, które
wypracował Synod, dotyczą bowiem sposobu wypełniania
testamentu Jezusa «Aby byli jedno» w naszych
diecezjalnych realiach codzienności.
Wszystkich - a zwłaszcza chorych, ubogich, strapionych - proszę
o modlitwę i ofiarowanie cierpień w intencji realizacji
Synodu, zwłaszcza w zakresie tych spraw, które uznaliśmy za
priorytetowe: módlmy się o świętość rodzin, o katolickie
wychowanie młodzieży i dzieci, o świętość kapłanów. Ta
świętość - powtarzam - dawana jest nam w Eucharystii. W
Komunii z Chrystusem rodzi się trwała więź miłości między
małżonkami, między rodzicami i dziećmi, z takich rodzin
wywodzą się powołania do życia konsekrowanego, powołania
kapłańskie, zakonne i misyjne. Amen
wypowiedziane wobec Obecnego w Komunii to wyrażenie zgody na świętość.
Jak więź z Chrystusem obecnym w Hostii prowadzi do więzi z Kościołem,
tak nasza jedność z Jezusem Eucharystycznym możliwa jest
tylko dzięki Kościołowi, a w nim dzięki kapłanom. Kościół
karmi nas Eucharystią, Eucharystia buduje Kościół. Pogłębiajcie
ciągle tę więź, jaka istnieje między Chrystusem a Kościołem:
Chrystus Obecny w Eucharystii promieniuje miłością na Kościół,
który jest owocem Jego męki, śmierci i zmartwychwstania i
prowadzi nas do nieba. Musimy o tym wciąż pamiętać. A
pomagają nam w tym pamiętaniu kapłani. Dziękuję Wam
wszystkim, moi Drodzy Prezbiterzy, za Waszą pełną poświęcenia
kapłańską służbę!
Każdej niedzieli i codziennie wsłuchujcie się w słowa
Chrystusa kierowane do Was właśnie teraz, właśnie dzisiaj.
Przyjmujcie Jego słowa i Jego samego w Komunii świętej - a
wtedy będzie w Was wystarczająco wiele światła i mocy, by
przetrwać wszelkie próby i zwyciężyć wszelkie pokusy, jakie
niesie życie. Adorujcie Obecnego w Hostii i rozważajcie Jego
życie na różańcu i w nieszpornych psalmach. Tę sprawę kładę
na serce Wam, Kapłani, wspólnotom młodzieżowym i
parafialnym, członkom ruchów działających w parafiach i na
serce każdego, każdej z Was. Apeluję do Was, Rodzice: uczcie
tego swoich dzieci, uczcie je świętości życia, sami tak żyjąc.
Pamiętajcie, Moi Drodzy, że Maryja jest zawsze obecna przy
krzyżu. A ponieważ Msza święta jest uobecnieniem Ofiary Krzyżowej,
Matka Chrystusowa stoi w każdej Mszy świętej przy ołtarzu
Ofiary Syna i tam nieustannie wstawia się za nami. Jest też
przy każdym krzyżu, który my dźwigamy. W swej "szkole różańca"
uczy nas naśladować Chrystusa. To od Niej, pierwszej Uczennicy
Jezusa, uczą się trudnej lekcji Krzyża wszyscy święci. To z
Nią klęczała przy Krzyżu św. Jadwiga Królowa i tam rozwiązywała
wszystkie trudne sprawy Ojczyzny i swoje własne. Przed kilkoma
laty zapoczątkowaliśmy doroczną pielgrzymkę diecezjalną do
katedry wawelskiej, do grobu św. Jadwigi, jedynego świętego
Króla Polski, i do grobu głównego Patrona diecezji, św.
Stanisława Biskupa i Męczennika. Kontynuujcie, proszę, tę
tradycję, bo Wawel to serce Ojczyzny, tam są groby świętych,
królów i wieszczów, tam są korzenie naszego Narodu. Z nich
czerpiemy soki dla budowania jedności i dojrzewania najlepszych
owoców tworzących dzieje. |
| |
|
|
5. |
Słowo
na zakończenie i błogosławieństwo |
| |
|
|
Dodam
na koniec, że całą swoją biskupią posługę powierzyłem
Matce Jezusowej. Wyraża to Jej wizerunek, który umieściłem
na lasce pasterskiej, w zwieńczeniu pastorału. Ona, która
"wszystko zachowywała w swoim sercu", prowadzi nas
bowiem zawsze do Jezusa, Dobrego Pasterza. Mówi: "Czyńcie
wszystko, cokolwiek wam powie" (por. J 2, 5). Jej macierzyńskiej
trosce powierzam teraz - dzisiaj, hodie
- wszystkie Wasze sprawy.
W uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata przejmie
pieczę nad diecezją sandomierską, naszą umiłowaną cząstką
Kościoła powszechnego, nowy Pasterz. Zapraszam na jego święcenia
biskupie i na ingres. Uroczystości te odbędą się w katedrze
sandomierskiej - powtarzam - w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla
Wszechświata, czyli w najbliższą niedzielę, o godzinie 15. Równocześnie
zarządzam, żeby przez najbliższy tydzień we wszystkich
parafiach i kaplicach odmawiano różaniec w intencji nowo
mianowanego Biskupa Andrzeja. Proszę o to także wszystkie wspólnoty
rodzinne.
Proszę o modlitwy w intencji osoby i posługi nowego Biskupa
zarówno teraz, jak i potem, przez całe lata Jego
pasterzowania. Nie zapominajcie też w swoich modlitwach o
dotychczasowym Pasterzu, który kończy urząd posługiwania w
Kościele Sandomierskim. Wszyscy prośmy Maryję, Patronkę
naszej katedry biskupiej i Matkę Kościoła, aby była przy nas
zawsze, jako orędowniczka i wzór naszej wierności
Chrystusowi. Żegnając się z Wami, błogosławię Wam, Drodzy
Diecezjanie, na Waszą drogę z Chrystusem Eucharystycznym w
Duchu Świętym do domu Ojca. Ogarniam Was wszystkich miłością
i modlitwą. |
| |
|
|
|
Wasz
Pasterz
Biskup Wacław Świerzawski |
| |
|
|
Sandomierz,
16 listopada 2002 roku |
|
we
wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Ostrobramskiej Matki Miłosierdzia |
|
|
|